Oddany w ręce policji
Dzięki pomocy mieszkańców Wągrowca udało się zatrzymać gwałciciela. Jak przypuszczają policjanci mógł mieć na swoim sumieniu co najmniej kilka ofiar.
30 sierpnia gwałciciel zaatakował 40-letnią mieszkankę Wągrowca. Poszkodowana dopiero po trzech dniach powiadomiła o tym policję. W ,,Tygodniku Wągrowieckim” zamieszczono portret pamięciowy sprawcy - m.in. dzięki temu udało się ostatecznie zidentyfikować gwałciciela.
W minioną sobotę mieszkaniec Wągrowca, Sławomir K. usłyszał krzyki dochodzące z zarośli, niemal w tym samym miejscu, w którym w sierpniu doszło do gwałtu. Na miejscu zauważył mężczyznę, usiłującego zgwałcić młodą kobietę. Natychmiast wezwał policję.
Zatrzymanym okazał się 48-letni mieszkaniec gminy Kcynia (województwo kujawskie), który w przeszłości był już karany za podobne przestępstwa. Jak ustalili policjanci, gwałciciel w ostatnich miesiącach wielokrotnie przyjeżdżał do Wągrowca (który leży 25 kilometrów od Kcyni) - niewykluczone, że mógł dopuścić się więcej niż jednego gwałtu.